Lizbona
jest nie tylko stolicą Portugalii i jej największym miastem, ale również regionem, w którym produkt krajowy brutto jest o wiele wyższy niż w przypadku średniej dla całej Unii Europejskiej. Miasto zamieszkuje ponad 560 tys. ludzi, przy czym w całej aglomeracji lizbońskiej mieszka ponad 2,6 mln osób. Stolica Portugalii została podzielona na 53 gminy, co ciekawe nie istnieją tablice rejestracyjne z kodem tego miasta. Mało kto wie, że Lizbona posiada aż 14 miast partnerskich. Do najbardziej znanych należy Brazylia, Madryt i Budapeszt.
Archive for » Maj, 2010 «
Gdyby Maurowie zajęli Polskę nasz kraj wyglądałby całkiem inaczej, jednak woleli oni cieplą Hiszpanię. Spędzili tam ponad 500 lat zostawiając po sobie cuda architektury, z których największym jest meczet w Cordobie. more…
Podróżowanie – bo o tym napisze dziś w skrócie – jest w Maroku czynnością dodającą całej podróży specyficznego smaczku. Jest o tyle zabawne co straszne. Oczywiście nie mówię tutaj o realnym zagrożeniu wynikającym z wrogości Marokańczyków. Raczej chodzi mi o dostarczające wrażeń rozliczne niespodzianki jakie mogą napotkać nas w jego czasie. A przewidzieć się ich wszystkich nie da i z każdą wizytą w tym pięknym kraju są w stanie dostarczyć niezapomnianych wrażeń. Zacznijmy więc systematycznie. Czym się podróżuje ? more…
Hagia Sophia, czyli Święta Mądrość, przez tysiąc lat była największą bazyliką na świecie, zdetronizowana została dopiero przez katedrę w Sevilli.
Historia tego monumentu more…
Azja była mistyczna, wciąż jest i mam nadzieję, że będzie. Świadkiem jej duchowej historii jest równina Pagan (Bagan), równina tysiąca świątyń, a tak na prawdę około dwóch tysięcy. more…
Każdy kto choć trochę interesuje się jazzem zna to miejsce – klub Village Vanguard w Nowym Jorku. W ciągu ponad 70 lat swej działalności klub stał się legendą, mekką i kolebką jazzu.
1935 – Max Gordon zakłada klub na 178 Av. – klub jakich wiele w tamtych czasach, na scenie gości wszelka muzyka jaka znajduje posłuch u Nowojorczyków. Przez 22 lata niewiele się zmienia, prócz tego, że jazz staje się coraz popularniejszy, a Nowy Jork staje się najlepszym miejscem by go grac.
1957 – moment przełomowy – fenomenalny saksofonista Sonny Rollins daje koncert na deskach
klubu. Koncert zostaje nagrany i wydany. Do dziś każdy może posłuchać „A Night at Village Vanguard”. Od tego momentu Villaga Vanguard staje się symbolem jazzu najwyższych lotów.
Od tego momentu klub nawiedzają takie gwiazdy jak John Coltrane, Bill Evans, Dizzy Gilespie, Elvin Jones i wielu wielu innych. Nagrano tam ponad 100 albumów, z których większość to perełki. Można się zastanawiać jak na tak małej scenie można dać z siebie aż tyle. Może to klimat miejsca sprawia, że muzycy mogą więcej.
Klub świetnie prosperuje do dziś, do dziś goście wielkich muzyków i wydaje świetne płyty. Niedawno właścicielka klubu, wdowa po Maxie Gordonie, zrobiła ukłon w stronę miłośników muzyki z całego świata i koncerty są transmitowana live w internecie. Poza tym niewiele się zmieniło.
Temat cen w Maroku to temat rzeka. Zasadniczo jesteśmy turystami więc niejako jesteśmy predestynowani do zostawienia w odwiedzanym kraju gotówki. I to jest właśnie ciemna strona mocy. My jesteśmy tą jasną, która chce przynajmniej wydawać pieniądze tylko na to na co chcemy a do tego nie przepłacać. No więc jak pokonać Dartha Vadera ? more…
Słyszymy od znajomych: byliśmy na wakacjach w czterogwiazdkowym hotelu, myślimy: nieźle się im powodzi. Szukamy oferty wakacyjnej i decydujemy się na trzygwiazdkowy hotel, a po przyjeździe na miejsce jesteśmy niemiło zaskoczeni warunkami. Skąd te rozbieżności? more…

Kreta to największa wyspa Grecji położona jest na granicy Morza Kreteńskiego i Śródziemnego, stanowiąc najbardziej wysunięty na południe przyczółek Europy. Ma 250 km długości i 15 do 60 km szerokości. Liczy sobie ponad 600 tys. mieszkańców i zajmuje powierzchnię ponad 8 tys. km2. Stolicą Krety oraz największym miastem na wyspie (około 100 tys. mieszkańców) jest Heraklion. Cztery duże pasma górskie sprawiają, że krajobraz Krety jest niezwykle urozmaicony. U stóp gór rozciągają się żyzne niziny z gajami oliwnymi, winnicami i polami kukurydzianymi. Niziny przechodzą w płaskie równiny, skaliste wybrzeże i piaszczyste plaże.
Jeśli decydujemy się na podróż organizowaną od początku do końca we własnym zakresie musimy być przygotowani na wiele towarzyszących temu niespodzianek. Przede wszystkim należy wykorzenić z siebie europejską organizację czasu oraz zaimplementowany nam przez sąsiadów zza Łaby porządek. Przykłady można mnożyć w nieskończoność.
Tuż po opuszczeniu budynku lotniska (zakładamy podróżowanie z Europy do Maroka samolotem) spotkamy się z chmarą taksówkarzy, którzy na widok dużych kolorowych plecaków lub toreb na kółkach wpadają w swoisty rodzaj transu a źrenice przybierają im kształt przekreślonej podwójną kreską zielonej literki „S”. Podchodząc do nich grupą (zakładamy również, że nie podróżujemy samemu) możemy się spodziewać, że oni również wystawią swoją reprezentację przewyższającą nas pod względem liczebności jak również poziomu generowanego hałasu. Każdy z nich będzie nas zapraszał i ciągnął za rękę w swoją stronę. Tu kolejny wymóg. Naszą codzienną asertywność musimy zwiększyć przynajmniej kilkukrotnie i będę pisał o tym jeszcze kilka razy ponieważ jest to jedyny dostępny sposób na redukcję cen o (przynajmniej) jedno zero. Tak więc wracamy do taksówkarzy. more…
