Izrael to kraina konstrastów. Turystycznie nie jest to kraj najbezpieczniejszy, ale ryzyko jest być może warte podjęcia, niezależnie od tego, czy ktoś jest amatorem turystyki religijnej, historykiem-amatorem czy chętnym niespotykanych doznań w kibucu.
Te przyczółki komunizmu i zieleni na piaskach pustyni musiały się zmienić wraz z globalną rzeczywistością. Wiele zdecydowało się na prowadzenie ekologicznych gospodarstw rolnych, a niektórym udało się połączyć produkcję ze stworzeniem dobrze funkcjonującej bazy turystycznej. Nie jest więc rzadkością hotel kibucowy. Jednak naprawdę niezwykłym doznaniem jest prezentacja codzienności pracowitych rolników. Turystom prezentuje się z równą dumą winnice, hodowle granatów i stosy ekologicznego nawozu.
Niektóre kibuce oferują zajęcia manualne, szczególnie potrzebne oderwnaym od rzeczywistości pracownikom komputerowym. Można na przykład uczestniczyć w budowie domu z gliny.
Zajęcia związane z rozwijaniem holistycznej duchowości również nie są rzadkością. Takie oferuje m.in. Lotan Kibbutz.

Najbardziej święte miejsce świata, a zarazem obszar nieustannej walki. Co więcej walki trzech wielkich religii monoteistycznych, które tak właściwie modlą się do jednego Boga. Tym miejscem jest Jeruzalem. W obrębie jego murów znajdują się trzy najważniejsze miejsca wielkich religii: judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Miejsca te to Ściana Płaczu, kościół Świętego Grobu oraz Kopuła na Skale.